rosanke #4 – warka #65

Lato to okres kiedy ruch w domowym piwowarstwie trochę cichnie. Temperatury niespecjalnie sprzyjają warzeniu, łatwo o infekcję, są ciekawsze rzeczy do robienia. Ale to nie znaczy, że od mojego ostatniego wpisu nic się nie działo. Była bowiem jeszcze jedna warka, warzona pod koniec czerwca. Było … czytaj dalej…rosanke #4 – warka #65