Bitewny angielski porter wędzony (warka #66)

Bitwa, bitwa i po bitwie. Czyli w końcu można opublikować recepturę porteru angielskiego. Z nutami wędzonymi, ot taka modyfikacja „świąteczna”. Oczywiście tak jak się spodziewałem, zająłem w bitwie zaszczytne trzecie miejsce (na trzech uczestników). Zbyt słaby „charakter świąteczny”, zbyt słaba wędzonka (!) no i lekka … czytaj dalej…Bitewny angielski porter wędzony (warka #66)

RIS. Gdyż grudzień

No i znowu wyszło jak wyszło, czyli dłuuuuuga przerwa pomiędzy warzeniami. Eh. Ale nie aż tak długa, jak to może wynikać z wpisów na blogu – po konkursowym rosanke w fermentorze pojawiła się jeszcze warka porteru w stylu brytyjskim, ale uwarzonego z udziałem (znacznym bym … czytaj dalej…RIS. Gdyż grudzień