pora na coś gorzkiego

Posted on

Skoro jest weekend, wolne i takie tam, to przydałoby się ten wolny czas wykorzystać w produktywny sposób. Najlepiej warząc piwo 🙂 Tym razem, po dokonaniu przeglądu swoich zapasów piwowarskich postanowiłem uwarzyć American IPA. Czyli będzie gorzko, a jednocześnie bardzo aromatycznie. Dla zainteresowanych opis stylu według BJCP jest tutaj: AIPA. Zatem do dzieła!

Skład:

Słody:

  • słód pale Strzegom – 5kg
  • słód bursztynowy Strzegom – 100g
  • słód karmelowy 150 Strzegom – 100g

warka44_slody

Chmiele:

  • marynka (7% alfakwasów) – 50g
  • citra (10% alfakwasów) – 30g
  • el dorado (15% alfakwasów) – 65g

warka44_chmiel

Zacieranie:

Czas zacierania: 60 minut. Słody wrzucone do wody o temperaturze 65 stopni, po wrzuceniu słodów temperatura wyniosła 62 stopnie, podgrzane do 64 stopni. Po godzinie podgrzanie do 75 stopni.

  • marynka 50g – dodana do zacieru.
  • el dorado 35g – dodany do brzeczki przedniej

 warka44_filtracja2 warka44_filtracja 

Warzenie:

Czas warzenia: 60 minut.warka44_warzenie

Po warzeniu brzeczka szybko schłodzona chłodnicą.warka44_chlodzenie

Poszło całkiem sprawnie. Oczywiście w międzyczasie była mała rewizja zasypu – początkowo miała to być lżejsza odmiana AIPA, bo planowałem zasyp słodu pale o 0,5kg mniejszy. Ale co tam, czasem coś mocniejszego też jest potrzebne. Swoją drogą, znowu brzeczka po schłodzeniu prawie idealnie klarowna. W sumie wyszło mi 21 litrów nachmielonej brzeczki o gęstości 1.060. Całkiem nieźle, wydajność powyżej 80%. Zadałem wyciągniętą z lodówki gęstwę drożdży US-05. Dzisiaj rano zrobiły piękną, gęstą i wysoką czapę. Smacznego 🙂

Reszta chmielu musi jeszcze trochę poczekać. Zostaną dodane dopiero na fermentację cichą dla nadania aromatu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.