pszeniczka

Posted on

Tym razem piwo w stylu, w którym niespecjalnie często warzę. Nie dlatego, że nie lubię weizen-ów, ale dlatego, że mi niespecjalnie wychodzą. Możliwe, że jedną z przyczyn było wykorzystywanie przeze mnie drożdży suchych, a te, według opinii wielu piwowarów domowych, po prostu nie dają dobrych efektów. Chociaż, muszę przyznać, jeden jedyny raz udało mi się zrobić bardzo smacznego dunkeweizen-a i to na „sucharach”. No ale ostatnio coraz śmielej zaczynam zabierać się za drożdże płynne, tak też jest w tym przypadku, zamierzam bowiem użyć drożdży Fermentum Mobile FM41, o sympatycznej nazwie „gwoździe i banany” 🙂

Dodatkowo, warzenie hefeweizen-a miało być pierwszą próbą zmontowanej „aparatury” sterującej, jeszcze bez dynamicznego sterowania mocą grzałki, ale ze wszystkim, jak to się mówi, złożonym do „kupy”.foto03

Powyżej widać mocowanie czujnika DS18B20, który został przyklejony klejem dwuskładnikowym od spodu garnka. Znalazłem taki sposób mocowania gdzieś na forum i stwierdziłem, że to całkiem elegancki sposób i podobno działał… No owszem, działał… Ale niestety nie tak jak bym sobie tego życzył. Słaba izolacja od grzałki (która znajduje się pod metalowym srebrnym kołnierzem) powoduje, że wskazania czujnika delikatnie mówiąc odbiegają od rzeczywistości. Tak więc pomysł nietrafiony, trzeba wrócić do koncepcji czujki zanurzonej w płynie (co też zrobiłem).foto01

Tu widać mocowanie SSR-a do dolnej obudowy kociołka. Generalnie spoko, ale z dwoma uwagami: po pierwsze, trzeba czymś osłonić przód SSR-a, bo na wierzchu są tutaj kabelki z trochę wysokim napięciem, a po drugie muszę wstawić jakieś dystanse między radiator a obudowę, bo radiator się grzeje… i to nie od SSR-a, a od obudowy 😉foto02

Przyłącze do garnka zrobione przy użyciu gniazd i wtyków jack, oczywiście ze względu na to, że czujnika temperatury wbudowanego w garnek nie będę używał, pozostanie tylko jeden kabelek. No ale dość tej techniki, pora na warzenie 🙂

Skład:

słody:

  • pilzneński Strzegom – 2kg
  • pszeniczny Strzegom – 2kg
  • karmelowy 30 Strzegom – 0,2kg

chmiele:

  • citra – 12% alfakwasów – 8g

drożdże:

  • FM41

Citra może tutaj troszeczkę dziwić, ale znalazła się tutaj bo… zostało mi jej za mało, żeby wykorzystać w inny sposób, a wyrzucać szkoda.

Zacieranie:

Jak to u mnie, godzina, w około 67 stopniach. Lubię weizen-y bardziej słodkie. Przy okazji wykresik, jak wyglądał przebieg temperatury podczas podgrzewania przed filtracją:wykres

Gotowanie/chmielenie:

Tutaj też klasyka, czyli gotowanie przez 60 minut. Cały chmiel wrzucony na początku.

Po szybkim ostudzeniu przelałem zawartość garnka do fermentatora. Wyszło 20l brzeczki o OG=1,047. Idealnie w punkt zgodnie z założeniami, aczkolwiek o 1l mniej niż zakładałem – ale to kwestia naprawdę dużej ilości białkowego osadu na dnie, którego już nie miałem czym przefiltrować, a nie chciałem wlewać tego do fermentatora. W związku z czym wydajność wyszła niecałe 77%. Źle nie jest, płakać nie będę 😉 Zdałem drożdże FM41 prosto z fiolki. Fermentator wstawiony do komory fermentacyjnej w 18,5 stopnia

Uwagi:

Po kilku dniach fermentacji postanowiłem podzielić się paroma uwagami odnośnie drożdży FM41:

  1. Szybki start, mimo zadania drożdży bezpośrednio z fiolki (ale ponoć jest to szczep niesamowicie żywotny).
  2. Uwaga na pianę! Miałem 20l w 33l fermentatorze, normalnie nie miałbym obaw o to, że drożdże postanowią wybrać się na spacer (wyjątkiem był ostatni imperial stout, ale to efekt „over pitching-u”), natomiast tutaj piana oparła się o pokrywę, na szczęście nie doszło do „spaceru” 😉
  3. O RANY, ALE ŚMIERDZI! Potwierdziło się to co czytałem o tych drożdżach – w niskiej temperaturze zwłaszcza w fazie intensywnej fermentacji konkretnie walą siarkowodorem. Dobrze że fermentator stał w komorze fermentacyjnej, ale i tak lekko zalatywało w mieszkaniu. Na szczęście w miarę spadku intensywności fermentacji spada również intensywność zapachu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.