są jabłka, jest i cydr

Jakoś tak zabawnie wychodzi, że odbieranie przeze mnie telefonów często kończy się tym, że do mojego domu trafia mniejsza lub większa porcja jabłek 🙂 Tym razem trafiło coś takiego: Bardzo smaczne jabłuszka, jakieś 15kg. Może niezbyt dużo, ale do eksperymentów jak znalazł. Poprzednim razem dolałem … czytaj dalej…są jabłka, jest i cydr

pierwszy cydr sezonu

Jeżeli odbiera się telefony od kierownika późnym popołudniem w piątek to może się to skończy źle. Na przykład tak: Się nazbierało, się przywiozło, się trzeba z tym rozprawić 🙂 No a skoro są jabłka, no to naturalną koleją rzeczy jest wykonanie z nich cydru. Jabłka … czytaj dalej…pierwszy cydr sezonu