Cydr. Gdyż jesień

Oj, znowu sporo czasu nic ciekawego się u mnie nie działo. Rewolucje w mieszkaniu i takie tam sprawy. Ogólnie warunki średnio sprzyjające warzeniu piwa, mimo iż pogoda (i temperatury) stała się zdecydowanie bardziej sprzyjająca siedzeniu nad garem. No ale w końcu trzeba było ruszyć cztery … czytaj dalej…Cydr. Gdyż jesień