Cydr. Gdyż jesień

Oj, znowu sporo czasu nic ciekawego się u mnie nie działo. Rewolucje w mieszkaniu i takie tam sprawy. Ogólnie warunki średnio sprzyjające warzeniu piwa, mimo iż pogoda (i temperatury) stała się zdecydowanie bardziej sprzyjająca siedzeniu nad garem. No ale w końcu trzeba było ruszyć cztery … czytaj dalej…Cydr. Gdyż jesień

das kwas

Wzięło mnie na eksperymenty… Pomysł chodził za mną już od dłuższego czasu. Jaki? Oprócz warzenia piwa co jakiś czas piekę również własny chleb. Oczywiście na zakwasie a nie na drożdżach. Więc może by tak w ramach eksperymentu połączyć jedno z drugim? Czyli spróbować przefermentować brzeczkę … czytaj dalej…das kwas

są jabłka, jest i cydr

Jakoś tak zabawnie wychodzi, że odbieranie przeze mnie telefonów często kończy się tym, że do mojego domu trafia mniejsza lub większa porcja jabłek 🙂 Tym razem trafiło coś takiego: Bardzo smaczne jabłuszka, jakieś 15kg. Może niezbyt dużo, ale do eksperymentów jak znalazł. Poprzednim razem dolałem … czytaj dalej…są jabłka, jest i cydr

piwo… marchewkowe!

Marchewka. Bardzo fajne warzywo. Lubię ją czasem schrupać, skonsumować ugotowaną w rosole, wypić w postaci soku… Właśnie, wypić… Podczas luźnej grudniowej rozmowy z prezesem naszego lokalnego oddziału Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych padła propozycja pojedynku na… PIWO MARCHEWKOWE! 😀 Pomysł w pierwszej chwili wydawał się absurdalny, … czytaj dalej…piwo… marchewkowe!