sterownik piwowarski edycja II

Tak jak zapowiedziałem wcześniej, napiszę trochę o nowej wersji swojego sterownika piwowarskiego. Niektórzy kojarzą może zdjęcia pierwszej wersji tego sterownika: Przez długi czas pudełko to wcale nie było używane jako sterownik, tylko jako prosty termometr. Powód? Brak mieszadła, a do pracy sterownika w trybie automatycznym … czytaj dalej…sterownik piwowarski edycja II

pszeniczka

Tym razem piwo w stylu, w którym niespecjalnie często warzę. Nie dlatego, że nie lubię weizen-ów, ale dlatego, że mi niespecjalnie wychodzą. Możliwe, że jedną z przyczyn było wykorzystywanie przeze mnie drożdży suchych, a te, według opinii wielu piwowarów domowych, po prostu nie dają dobrych … czytaj dalej…pszeniczka

zabawy z raspberry pi

W browarze chwilowo przerwa w warzeniu piwa. Powód? Brak surowców 🙂 Muszę przyznać, że sezon 2014-2015 jest dla mnie chyba najbardziej aktywnym w mojej „karierze” piwowara domowego. W każdym razie surowce są już w drodze, a w tym czasie trzeba czymś zająć łapki. Jakiś czas … czytaj dalej…zabawy z raspberry pi