weekend z butelkowaniem, czyli Imperial Brown i XXXX rozlane

Posted on

Pracowity weekend w domowym browarze. Ale tym razem nie warzenie, a butelkowanie. Dwa fermentory czekały na opróżnienie, z czego jeden to dłuuuuugo już „zimujący” w komorze Imperial Brown z płatkami dębowymi, a drugi to oczywiście mild w wersji hardcore.

degustacja

Jako pierwsze do butelek trafiło piwo… młodsze. Czyli warka #63 – mild XXXX. Oj, ciekawe będzie z tego piwo, ciekawe. Ciasteczkowo – herbatnikowe, bardzo gorzkie, lekko korzenne, bardzo rozgrzewające. Nic dziwnego, alkoholu w tym piwie nie brakuje – 9,7% alkoholu to nie przelewki. No i z tego też powodu raczej będzie musiało sobie zdziebko w butelkach poleżeć, bo alkohol czuć. No nic, piwowarstwo domowe to zabawa dla ludzi cierpliwych, a mi, przynajmniej jeśli chodzi o piwo, cierpliwości nie brakuje. W sumie uzyskałem 37 butelek 0,5l, a do refermentacji użyłem syropu ze 120g cukru.

bąbelki

Dzień później (czyli dzisiaj) do butelek trafił Imperial Brown. Miałem lekkie obawy co do tego piwa, a mianowicie czy dębowe nuty nie zdominują tego piwa. Znowu, nie byłby to jakiś strasznie wielki problem, bo z biegiem czasu zapewne piwo by się ułożyło ale… Ale wolałem żeby było dobre od razu. No i po otwarciu pokrywy…

warka60_w_szkle

Cudowny aromat! Aż w nosie kręciło. Czekolada, wanilia… Właśnie na tą wanilię bardzo liczyłem dodając średnio opiekane płatki dębowe. W smaku również jest nieźle, jest i wanilia, i dębowe nuty (aczkolwiek wcale nie są dominujące), czekolada, odrobinę cappuccino. No jak dla mnie jest nieźle. Co ciekawe – piwo już sprawia wrażenie całkiem nieźle ułożonego (!), ale tak na dobrą sprawę nie powinno mnie to zbytnio dziwić, wszak od momentu uwarzenia piwo spędziło w fermentorach ponad TRZY MIESIĄCE! Z czego dwa na cichej razem z płatkami. No ale w końcu jest już w butelkach. A konkretnie w 22 butelkach 0,33l i 13 butelkach 0,5l. A do refermentacji zapodałem syrop z 60g cukru. I butelki będę musiał szybko wynieść do piwnicy, bo kusi, oj kusi to piwo… No i dla przypomnienia – poziom alkoholu to 11,4%. Jest MOC!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *